Na muszce

7,15 % z 22,7% wyborców, którzy raczyli w niedzielę wyjść z domu i dowlec swoje 4 litery do najbliższego miejsca głosowania, oddali głos na Kongres Nowej Prawicy pod batutą charyzmatycznego Janusza Korwin-Mikkego. Wynik skrajnie prawicowej frakcji uznany jest za olbrzymi sukces partii, natomiast mainstreamowe media uznały wynik wyborców za „niepokojący” a wielu „znawców” wspomniało, że elektorat  Janusza Korwin Mikkego to „troglodyci i półgłówki”. Po ponad 20 letniej posusze politycznej prezes KNP wjeżdża z partyzanta do Parlamentu Europejskiego wspólnie z Robertem Iwaszkiewiczem, Stanisławem Żółtkiem oraz Michałem Marusikiem. Lider partii wspomniał, że liczył na nieco większy rezultat, ale jest to dobry prognostyk przed zbliżającymi się wyborami w Polsce. Znakomitą większość wyborców „Krula w muszce” stanowili młodzi ludzie w wieku od 18 do 25 roku życia, z wyższym wykształceniem, często uprawiający wolne zawody. Po głos na lidera KNP poszli także młodzi przedsiębiorcy. Na pytanie: dlaczego młodzi głosowali na Janusza Korwin Mikkego, odpowiedzi jest kilka.

Pierwsza odpowiedź to porażka Janusza Palikota, który po ogromnym zaufaniu jakim obdarzyli go młodzi ludzie w ostatnich wyborach (stał się trzecią siłą w polskiej polityce), nie zrobił praktycznie nic poza wprowadzeniem do sejmu homoseksualisty – Roberta Biedronia i osoby po operacji płci – Anny Grodzkiej. Ciągłe zmiany poglądów, kontakty polityczne z postkomunistami oraz żenujące spoty wyborcze ludzi z ugrupowania Europa Plus, doprowadziły do tego,że  jego poparcie zaczęło diametralnie spadać, aż w końcu doszło do tego, że w wyborach europarlamentarnych 2014 jego Europa Plus nie uzyskała progu wyborczego i nie wprowadziła do Europarlamentu żadnego posła. Drugą odpowiedzią dlaczego młodzi poszli za 71-letnim ekcentrykiem to jego konsekwencja w głoszeniu poglądów, które niezmiennie od x lat prezentuje na scenie politycznej lub poza nią. Młodzi ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że zmiana PO na PiS i odwrotnie prowadzi do niczego. Od 7 lat nie zmieniło się nic w Polsce poza tym,że coraz więcej naszych przyjaciół znajduje zatrudnienie za granicą.  Ale nie o taką walkę z bezrobociem prosiliśmy. Nie liczmy pojedyńczych sukcesów a realne zmiany. Takich rządy PiS i PO nam nie zagwarantowały. Poglądy KNP w chwili obecnej cieszą się dużym poparciem. Są radykalne, ale widocznie według młodych ludzi tylko radykalne zmiany mogą przywrócić Polsce normalność, czyli życie na poziomie zachodu Europy, ale nie według zachodnich reguł. Ostatnim głównym powodem wydaje mi się, że jest aktywność internetowa prezesa KNP. Z uwagi na kontrowersyjne wypowiedzi, rzadko widywaliśmy przedstawicieli KNP w telewizji. Z biegiem czasu, kiedy sondaże zaczęły rosnąć, zmieniło się to w pewnej części, choć tak naprawdę obiektywna wobec KNP zachowała się tylko stacja Polsat News. Profil Janusza Korwin-Mikkego na facebooku zgromadził już prawie 360 tysięcy fanów (stan na dzień 28.05.2014) i z każdym dniem tych fanów przybywa. Dla porównania, oficjalny profil Platformy Obywatelskiej ma niespełna 50 tysięcy. Internet stał się jego imperium. Prezes KNP jest bardzo aktywny. Dziennie podaje kilka newsów na temat swojej działalności. M.in. informuje o spotkaniach, które odbywa na terenie całego kraju, debatach, w których bierze udział, komentuje słowa ludzi, którzy go oczerniają etc.

Nie śmiałbym nikomu zaglądać w metrykę, ale sam fakt ilości spotkań, jakie odbył Korwin-Mikke przez ostatnie miesiące, mając na karku prawie 72 lata uważam za niesamowity. Umówmy się, że na scenie politycznej ludzi, którzy równie długo i ochoczo bronią swoich pogladów można policzyć na palcach, to również stoi za jego fenomenem, który wdarł się w świadomość młodych ludzi. Warto zauważyć, że wynik skrajnej prawicy w polskich wyborach europarlamentarnych nie jest wyjątkiem. W wielu innych krajach prawica uzyskała ponad 20% głosów, w niektórych zwyciężyła. W Europarlamencie uniosceptyków/euroceptyków będzie około 150. Tej liczby nie nazywałbym zagrożeniem. Nazwałbym ją raczej czerwoną kartką dla rządzących, którzy w  swoim braku pomysłu na Europę, skazali ją na stagnację. Jeżeli chodzi o  Polskę zaś, jest to wyraźny sygnał, że młodzi mają dosyć i mówią STOP, a partie PO i PiS jeżeli chcą utrzymać się u władzy muszą zacząć działać i przestać lekceważyć potężny młody elektorat, który pójdzie za  prezesem KNP. Bo nazywanie młodych troglodytami i debilami  a Janusza Korwin-Mikkego hańbą Polski tylko jeszcze bardziej ich rozjuszy i będzie miało efekt odwrotny do zamierzonego.  Na tą chwilę Janusz Korwin Mikke jest eurodeputowanym i wreszcie może trzymać na muszce ludzi, którzy szkodzą Polsce. Dostał razem ze swoją partią pokaźny zastrzyk zaufania, teraz czekamy na rezultaty.

P.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Na muszce

  1. „Bo nazywanie młodych troglodytami i debilami a Janusza Korwin-Mikkego hańbą Polski tylko jeszcze bardziej ich rozjuszy i będzie miało efekt odwrotny do zamierzonego.” – Tylko po co ich o tym informować. Wolałbym by poczuli kubeł zimnej wody na ryjach, gdy KNP będzie miało ok. 15-20%.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s